W końcu zapominasz, że ją masz. A gdy ktoś próbuje ją zdjąć — boisz się, że pod nią nie ma nic.
[PEŁNY OPIS ODCINKA ⬇️]
Medytacja towarzysząca temu odcinkowi:"Zrzuć maskę, która uwiera" — dostępna będzie dziś wieczorem na kanale @czulynarrator
Newsletter: https://drogabezwroga.pl
Wesprzyj projekty edukacyjno-rozwojowe i podcasty Fundacji Alchemia Zmiany:
https://patronite.pl/czulynarrator
https://buycoffee.to/drogabezwroga
PEŁNY OPIS:
Wiesz, co jest najgorsze w noszeniu maski przez bardzo długi czas? W końcu któregoś dnia zapominasz, że ją w ogóle masz. A wtedy, gdy ktoś próbuje ją zdjąć — boisz się. Boisz się, że pod nią nie ma nic. To jest akurat ten strach, który warto poczuć. I za którym warto pójść, poszukać, zbadać sprawę, odkryć siebie - przed sobą.
W drugim odcinku Drogi bez wroga mówię o tym, co Carl Gustav Jung nazwał personą — społeczną maską, którą każdy z nas zakłada, żeby funkcjonować w świecie. Problem nie w tym, że ją mamy. Problem zaczyna się wtedy, gdy staje się jedynym obliczem, jakie znamy.
W tym odcinku:
— czym jest persona i dlaczego każdy ją nosi
— jakie maski ja zakładałem — i co się za nimi kryło
— cienie, które ukrywamy za maskami (i które nami rządzą, gdy ich nie widzimy)
— deficyty schowane pod maską — skąd się biorą i czego naprawdę szukają
— co się dzieje, gdy maska przylgnie do twarzy na stałe
— jak zaczyna się proces zdejmowania — i co się za nim kryje
— integracja: zgoda na wewnętrzne przeciwieństwa
Ja przez kilkanaście lat nie definiowałem się inaczej niż przez pryzmat zawodu. Byłem prawnikiem, adwokatem, tzw. człowiekiem sukcesu, człowiekiem sprawiedliwym, niezłomnym itd. Im dłużej grałem te wszystkie role, tym bardziej byłem zmęczony, wypalony, pozbawiony blasku.
Aż pewnego dnia na kursie coachingowym odkryłem, że moim największym pragnieniem jest siedzieć przed domem na drewnianej ławeczce z blaszanym kubkiem kakao, w rozciągniętym swetrze. I rozpadłem się na drobne kawałki.
Performens społeczny to cichy wyczerpywacz energii. Ten odcinek daje temu imię i nazywa ten proces wprost.