『HISTORIA KIELECKICH ULIC』のカバーアート

HISTORIA KIELECKICH ULIC

HISTORIA KIELECKICH ULIC

著者: Radio Kielce
無料で聴く

Które ulice w Kielcach są najstarsze? Skąd wzięły się ich nazwy? Co przed laty się przy nich znajdowało, a czego obecnie już nie zobaczymy? Kiedy ulice zostały zabrukowane, a kiedy pojawił się na nich asfalt? W którym roku na ulicach Kielc zamontowano pierwsze latarnie? Odpowiedzi nie tylko na te pytania znajdą Państwo w filmowym cyklu „Historia kieleckich ulic”. O tym, jak zmieniały się kieleckie ulice specjalnie dla Radia Kielce opowiada Krzysztof Myśliński - Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków, historyk sztuki i muzealnik. Na filmową opowieść będącą podróżą w czasie, wzbogaconą archiwalnymi i aktualnymi fotografiami, zapraszamy w piątki po godz. 14 na https://radiokielce.pl/historia-kieleckich-ulic/ oraz na profil Radia Kielce na portalu YouTube: https://www.youtube.com/playlist?list=PLBnKgQ7-yqU4coviOtCk24YYikQ_aAdidRadio Kielce 世界 旅行記・解説 社会科学
エピソード
  • Historia kieleckich ulic. Świętego Leonarda
    2026/06/19
    Ulica Świętego Leonarda to jedna z najstarszych arterii w Kielcach. Wiodła z Rynku w stronę wsi Zagórze. - Świętego Leonarda, to oprócz Bodzentyńskiej, Dużej i Piotrkowskiej, jedna z ulic, które ukształtowały nie tylko układ komunikacyjny miasta, ale w ogóle Kielce – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. – Wychodziła z niewielkiego wówczas, przyrynkowego miasteczka i wiodła przez folwarki i pola do Zagórza. Dziś to ulica Świętego Leonarda, a początkowo była nazywana Drogą ku Leonardowi. Skąd taka nazwa? Ponieważ na wzgórzu stał kościół św. Leonarda, a później Gmach Leonarda. To mniej więcej w tym miejscu, w którym obecnie znajduje się pomnik Henryka Sienkiewicza. Przy ulicy Świętego Leonarda przez długi czas nie było zabudowań. Najstarszym domem, nieistniejącym już, był drewniany budynek wyglądem przypominający dworek. Prawdopodobnie pochodził z XVII wieku, a stał pod dzisiejszym numerem 14. - Był zwany domem wójta, czyli kogoś kto zarządzał miastem, a poprzedzał burmistrza. Kolejne zabudowania wzniesiono dopiero około 1840 roku, po południowej stronie ulicy Świętego Leonarda. Początkowo nie przy Rynku, ale na odcinku za ulicą Wesołą. Były to jednopiętrowe kamienice – dodaje Krzysztof Myśliński. W latach 70. XIX wieku wybudowany został natomiast budynek, w którym obecnie mieści się siedziba pogotowia ratunkowego. Początkowo była to siedziba Kieleckiej Straży Ogniowej – trzeciej z kolei ochotniczej straży w kraju. Dawniej nad budynkiem dominowała czteroboczna wieża obserwacyjna, z balkonem wokół ostatniej kondygnacji i dzwonem bijącym na alarm. Straż pożarna funkcjonowała w tym obiekcie do 1972 roku, obecnie mieści się w nim Świętokrzyskie Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego. Dalej, w stronę obecnego Placu Moniuszki są dwie kamienice, a następnie budynek będący obecnie siedzibą Muzeum Historii Kielc. - Była to pierwsza siedziba kieleckiej Dyrekcji Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Z czasem okazała się jednak niewystarczająco duża i w latach 80. XIX wieku wystawiono ogromny, jak na kieleckie warunki, gmach Banku Polskiego zaprojektowany przez Franciszka Kowalskiego. Budynek ten znajduje się na rogu ulic Świętego Leonarda i Tadeusza Kościuszki. Natomiast pierzeję po południowej stronie kończyły parterowe kamieniczki. W jednej z nich przez pewien czas była siedziba gminy żydowskiej – opowiada Krzysztof Myśliński. Ulica Świętego Leonarda zachowała historyczny przebieg. I nie jest to przypadek, że na odcinku najbardziej oddalonym od Rynku zakręca w prawo, a następnie w lewo. - Po prostu omijała kościołek i późniejszy Gmach Leonarda – wyjaśnia Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. I dodaje, że tą ulicą, a w zasadzie drogą wówczas, płyną strumień. - I zapewne dlatego, podczas jakichś prac prowadzonych w ulicy, dokopano się do kanału czy też nawet niewielkiego tunelu. A jak się znajdzie takie pozostałości pod ziemią to często pojawiają się głosy, że pod miastem były jakieś tajne przejścia, które rzekomo łączyły Kielce nawet z Chęcinami – mówi Krzysztof Myśliński.
    続きを読む 一部表示
    7 分
  • Historia kieleckich ulic. Żródłowa
    2026/06/12
    Powstała w miejscu koryta niewielkiej rzeki – Silnicy. Stąd też jej nazwa: Źródłowa. Obecnie to jedna z ważniejszych ulic w Kielcach. - Ulice w południowo-wschodniej stronie miasta, a obecnie już na wschodzie stolicy regionu świętokrzyskiego, to stosunkowo młode arterie. Powstawały w miejscach, w których początkowo były polne drogi znajdujące się wówczas poza Kielcami. Tak też było z ulicą Źródłową, która wiodła w kierunku Mójczy czy też Bukówki – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. – A skąd nazwa tej ulicy? Bo wiodła ona wzdłuż dawnego, pierwotnego koryta Silnicy. Ta niewielka rzeka wypływała z Wietrzni, spływała w stronę ulicy Zagórskiej, a następnie skręcała ku ulicy Bodzentyńskiej płynąc przy kościele św. Wojciecha i dalej trasą obecnej ulicy Silnicznej. Między ulicą Piotrkowską i dzisiejszą Aleją IX Wieków Kielc Silnicę zasilała inna rzeka, płynąca z okolic ulicy Polnej. W pobliżu miejsca, gdzie dziś znajduje się Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, Silnica wpływała do stawu na rzece Dąbrówce. Przebieg Silnicy pokrywał się więc z trasą obecnej ulicy Źródłowej i stąd jej nazwa – opowiada. Historia tej części Kielc zaczyna się w okresie międzywojennym. Wszystko zaczęło się wówczas, gdy rodzina Jarońskich zdecydowała się rozparcelować należący do niej folwark. Wówczas wytyczono między innymi ulice Pomorską i Mazurską oraz Jarońskich. Pierwszym okazałym gmachem przy ulicy Źródłowej był budynek katolickiego gimnazjum, a następnie liceum. Wcześniej ta część miasta pełniła istotne zaplecze gospodarcze dla szybko rozwijających się Kielc. W 1895 roku w okolicach skrzyżowania obecnych ulic Źródłowej i Zagórskiej powstała cegielnia Siekluckiego, która funkcjonowała do 1967 roku. Teraz w tym miejscu jest miejskie targowisko. - Lokalizacja cegielni nie była przypadkowa. Przepływająca Silnica zapewniała bowiem dostęp do wody – dodaje Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Obecnie ulica Źródłowa łączy Aleje IX Wieków Kielc i Solidarności oraz ulicę Sandomierską z ulicami Zagórską i Tarnowską. I jest ważnym szlakiem komunikacyjnym z północy na południe stanowiącym miejski fragment drogi krajowej nr 73 Kielce – Busko-Zdrój – Tarnów. - Znajdująca się przy niej zabudowa pochodzi w większości z drugiej połowy XX wieku i niczym szczególnym się nie wyróżnia. Ulica pełni natomiast przede wszystkim funkcje komunikacyjne i handlowe, ale nie brakuje przy niej elementów rekreacyjnych, którymi są chociażby zielone skwerki przy skrzyżowaniach z ulicami Sandomierską i Zagórską – mówi Krzysztof Myśliński.
    続きを読む 一部表示
    4 分
  • Historia kieleckich ulic. Plac Moniuszki
    2026/05/29
    Stanisław Moniuszko został patronem tego miejsca dopiero po drugiej wojnie światowej. Wcześniej był to Plac Aleksandra, a jeszcze wcześniej świętego Leonarda. Obecnie Plac Moniuszki przede wszystkim jest kojarzony z budynkiem Kieleckiego Centrum Kultury. Nazwa Plac Aleksandra pochodzi z początków XIX wieku. Wówczas wytyczony został projekt budowy nowego centrum Kielc. Plac miał być miejscem centralnym, z którego promieniście rozchodzić miały się ulice. - Pozostałości tej koncepcji widoczne są do dziś. Plac Moniuszki jest swoistego rodzaju echem niezwykle istotnego dla rozwoju Kielc miejsca. To z niego wytyczono ulicę Sienkiewicza, która jest znacznie młodsza niż ulica Świętego Leonarda – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Do lat 70-tych ubiegłego stulecia w tej części miasta stał Gmach Leonarda, czyli klasztor i szpital Sióstr Miłosierdzia przylegający do wybudowanego w XVI wieku kościoła pod wezwaniem świętego Leonarda. Z czasem czworokątny budynek z dziedzińcem, wybudowany z inicjatywy biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka, stał się własnością skarbu państwa. - Od 1816 roku mieściła się w nim siedziba urzędu wojewódzkiego krakowskiego, gdy Kielce, w okresie Królestwa Polskiego, były jego stolicą - dodaje Krzysztof Myśliński. Po przeprowadzce władz województwa do Dawnego Pałacu Biskupów Krakowskich w Gmachu Leonarda przez pewien czas był szpital wojskowy, mieściły się też koszary wojskowe, izba dziecka i magazyny milicji obywatelskiej. Po drugiej wojnie światowej żołnierze opuścili budynek, który w 1975 roku rozebrano. W miejscu, w którym stał Gmach Leonarda wzniesiono Kieleckie Centrum Kultury. Budowa miała trwać 5 lat, ale zakończyła się po ponad dwóch dekadach – w 2002 roku. - Dawniej w miejscu, w którym jest obecnie parking przy KCK, były kamienice i wille. Zostały one rozebrane w latach 80-tych minionego wieku, już po wybudowaniu Kieleckiego Centrum Kultury – dodaje Krzysztof Myśliński.
    続きを読む 一部表示
    2 分
adbl_web_anon_alc_button_suppression_t1
まだレビューはありません