エピソード

  • Historia kieleckich ulic. Zagórska
    2026/04/24
    - Ulica Zagórska, bo prowadziła z Kielc do wsi Zagórze – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Kiedy w XIV wieku lokowano Kielce, miasto skupione wówczas wyłącznie wokół Rynku, biskupi krakowscy nadali mieszczanom ziemie uprawne. Dojazd do nich zapewniała droga, którą dzisiaj znamy jako ulica Zagórska. Zaczynała się ona na wschód od ulicy Żeromskiego, za placem Moniuszki. - Stanowiła przedłużenie obecnej ulicy Świętego Leonarda, dawniej zwaną Droga ku Leonardowi. W miejscu, w którym obie te ulice się łączyły znajdował się wybudowany w XVI wieku niewielki kościół pod wezwaniem Świętego Leonarda. Przez stulecia była to gruntowa droga będąca już poza Kielcami – opowiada Krzysztof Myśliński. Najstarszym budynkiem przy obecnej ulicy Zagórskiej był Gmach Leonarda, czyli klasztor i szpital Sióstr Miłosierdzia dobudowany do kościoła Świętego Leonarda. Jego budowa rozpoczęła się w drugiej połowie XVIII wieku z inicjatywy biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka. Opiekę nad chorymi sprawowały w nim siostry miłosierdzia, zwane szarytkami, które przybyły do Polski z Francji, a do Kielc zostały sprowadzone z Krakowa. Śmierć biskupa Sołtyka przerwała prace wykończeniowe zespołu szpitalno-klasztornego, uniemożliwiła także przekazanie budynku zgromadzeniu szarytek. W 1789 roku, na mocy uchwały Sejmu Czteroletniego, dobra należące do biskupstwa krakowskiego przejęło państwo, a Gmach Leonarda stał się własnością skarbu państwa. Następnie w budynku mieścił się szpital wojskowy, potem pomieszczenia zaadaptowano na koszary wojskowe. Żołnierze opuścili budynek po drugiej wojnie światowej. Gmach Leonarda rozebrano natomiast w 1975 roku. W jego miejscu, przy Placu Moniuszki, wybudowano Kieleckie Centrum Kultury. - Mówiąc o architekturze tej części Kielc należy wspomnieć także o zespole budynków mieszkalnych pomiędzy ulicami Zagórską, Źródłową, Winnicką i Astronautów, które przez mieszkańców Kielc zwane są „cytadelą”. Po drugiej stronie ulicy Zagórskiej wybudowano natomiast Zespół Szkół Przemysłu Spożywczego – wspomina Krzysztof Myśliński. Za ulicą Źródłową, między ulicami Zagórską i Tarnowską, znajdowała się natomiast największa w Kielcach mechaniczna cegielnia założona w 1895 roku przez Ksawerego Franciszka Siekluckiego. Glinę niezbędną do produkcji cegieł wybierano z terenów po południowej stronie ulicy Zagórskiej, z tzw. dołów Siekluckich. Zakład, mieszczący się przy obecnej ulicy Chopina, funkcjonował do 1967 roku. - Pozostałe po nim wyrobiska gliny zasypano, na jednej z takich dawnych glinianek znajduje się targowisko miejskie – dodaje Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Na dalszym odcinku ulicy Zagórskiej, po jej południowej stronie, były drewniane domy o wiejskim charakterze. Natomiast nieco dalej, po północnej stronie, na początku XX wieku powstała miejska rzeźnia funkcjonująca do lat 60. minionego stulecia. Dziś na jej miejscu jest skwer 50-lecia Kieleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej, której bloki powstawały w latach 60. i 70. XX wieku tworząc osiedla Zagórska Północ i Zagórska Południe. Za ulicą Szczecińską zaczynała się natomiast wieś Zagórze, która w 1979 roku została przyłączona do Kielc. Zagórska jest więc jedną z najdłuższych ulic w Kielcach. Zaczyna się na skrzyżowaniu z ulicami Żeromskiego, Winnicką i Placem Stanisława Moniuszki a kończy w Zagórzu przy drewnianym, zabytkowym kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, którego fundatorem był ksiądz Józef Ćwikliński.
    続きを読む 一部表示
    7 分
  • Historia kieleckich ulic. Wojska Polskiego
    2026/04/17
    Początkowo była to polna droga wiodąca od folwarku seminaryjnego na południe od Kielc. Z czasem wytyczono ulicę, którą nazwano Lipowa. Dziś to jedna z najdłuższych ulic w mieście: Wojska Polskiego. Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków mówi, że historia ulicy Wojska Polskiego wiąże się z XVIII-wiecznym, spektakularnym wręcz rozwojem miasta, który wynikał z inicjatywy biskupa krakowskiego Felicjana Konstantego Szaniawskiego. - To on założył w Kielcach seminarium, któremu nadał ziemię, a na niej powstał folwark. Były to tereny, przez które przebiega obecnie ulica Wojska Polskiego. Wówczas była to jednak polna droga wiodąca na południe. Nie miała nazwy. Gdy zaczęto parcelować folwark seminaryjny wytyczono ulicę Lipową, której nazwę zmieniono na Wojska Polskiego po tym, jak w podkieleckiej osadzie Bukówka wybudowano wojskowe koszary. Z czasem ulica została wybrukowana i taka nawierzchnia nadal jest na jej fragmencie – opowiada Krzysztof Myśliński. Ulica Wojska Polskiego jest obecnie jedną z najdłuższych ulic w Kielcach. Łączy ulicę Wesołą w okolicach ulicy Seminaryjskiej z osiedlem Bukówka na granicy miasta i gminy Daleszyce. Ma prawie 6 kilometrów długości. Przebieg ulicy znacząco zmienił się w 2014 roku po wybudowaniu ulicy Konstantego Miodowicza, która połączyła ulice Wojska Polskiego, Zgody, Prostą, Ściegiennego, Krakowską i Jana Pawła II. Kolejna przebudowa ulicy Wojska Polskiego zakończyła się w 2023 roku. Wówczas oddano do użytku odcinek od Ronda Czwartaków do granicy Kielc. Ulica Wojska Polskiego zaczęła się zabudowywać na początku XX wieku, tuż po pierwszej wojnie światowej. Ważniejszymi obiektami znajdującymi się przy ulicy Wojska Polskiego są szpital MSWiA, zespół dawnych koszar 4. Pułku Piechoty Legionów oraz Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych. - W jednej z niepozornie wyglądających kamienic przy ulicy Wojska Polskiego, nieopodal obecnej, nowej siedziby Narodowego Funduszu Zdrowia, mieszkał na stancji Stefan Żeromski. Upamiętniono to tablicą, która znajduje się na jego elewacji – dodaje Krzysztof Myśliński. Znacznie dalej, na zapleczu koszar porosyjskich przy ulicy Prostej, na początku lat 20. minionego stulecia, zbudowano drewniane osiedle dla oficerów 4 Pułku Piechoty Legionów. - Był to zespół siedmiu drewnianych dwurodzinnych domów przy ulicy Wojska Polskiego. Jeden z nich był przeznaczony dla dowódcy pułku, pozostałe były dwurodzinne, z dwupokojowymi mieszkaniami, dla oficerów młodszych. Do dziś zachował się tylko jeden z tych domów, między ulicą Żeromskiego i szpitalem – mówi Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. W latach 1923-1925 dla 4 Pułku Piechoty Legionów zaczęto budować koszary i osiedle na Bukówce. Prace realizowano etapami także w latach 1933-1936 oraz po 1945 roku, gdy rozbudowano koszary i osiedle mieszkaniowe.
    続きを読む 一部表示
    6 分
  • Historia kieleckich ulic. Dzielnica przydworcowa
    2026/04/10
    Obszar pomiędzy ulicami Paderewskiego, Żytnią, Żelazną i Sienkiewicza to jedno z najciekawszych miejsc w Kielcach. Zabudowa w tej części stolicy regionu zaczęła się pojawiać dopiero na przełomie XIX i XX wieku. W dużej mierze było to spowodowane doprowadzeniem do Kielc kolei i budową dworca. Wówczas tereny położone na zachód od Silnicy, w stronę dworca kolejowego, zaczęły zyskiwać na atrakcyjności. - Na liczącym kilkanaście hektarów obszarze, na którym dzisiaj znajdują się ulice Wspólna, Złota i Równa, były wówczas tereny rolnicze. Można się o tym przekonać patrząc na zdjęcie z początku XX wieku, na którym widać ulicę Sienkiewicza w okolicach obecnego skrzyżowania z ulicą Paderewskiego. Gdyby nie dworzec kolejowy w pespektywie to widząc fotografię trudno byłoby się zorientować co to za miasto. Po lewej stronie są pola, gospodarstwa ogrodnicze. A po prawej stronie widać kamienicę – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Przed I wojną światową domy powstały jedynie na odcinku pomiędzy Silnicą a obecną ulicą Paderewskiego. Stało się tak za sprawą wybudowania w 1895 roku kamiennego mostu nad Silnicą. - Tak zwana dzielnica przydworcowa to natomiast wynik pomysłu na rozparcelowanie i stworzenie nowoczesnej przestrzeni miasta. Wytyczono wówczas ulice Wspólną, Złotą, Równą i Żytnią. Na znajdujących się przy nich działkach do okresu międzywojennego powstało jednak niewiele budynków. Przy ulicy Równej wzniesiono modernistyczne kamienice z niewielkimi podwórkami. Najciekawsza zabudowa powstała jednak wzdłuż ulicy Żytniej. Ale nie przy tej ulicy Żytniej, jaką kojarzymy dzisiaj tylko przy tej starej, wąskiej uliczce wzdłuż kamienic - dodaje Krzysztof Myśliński. Kwartał pomiędzy ulicami Sienkiewicza, Paderewskiego, Żelazną i Żytnią to bardzo rozległa i ciekawa część Kielc. Niemal wszystkie domy, zwłaszcza przy ulicach Żytniej i Złotej, miały na zapleczu niewielkie ogrody. Gdy jednak samochody stały się powszechniejsze wówczas część tych zielonych przestrzeni została zamieniona na miejsca postojowe czy też na garaże. - Warto zwrócić uwagę na wybudowaną jeszcze przed I wojną światową willę znajdującą się pomiędzy ulicami Wspólną, Złotą i Żelazną. Należała ona do przemysłowca Henryka Brunera, współzałożyciela Kieleckich Zakładów Przemysłowo-Drzewnych „Henryków” oraz huty „Ludwików”. Willa była otoczona ogrodem, ale dziś teren wokół niej znacząco się zmienił. Można do niej dotrzeć przez bramę od strony ulicy Żelaznej, znajduje się w niej przychodnia – mówi Krzysztof Myśliński. Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków wskazuje również na inny ciekawy budynek. - Znajduje się on na rogu ulic Paderewskiego i Wspólnej. Wybudowany został po II wojnie światowej, mniej więcej w latach 50. Obecnie jest w nim bank. To sporych rozmiarów gmach. Nie prezentuje się atrakcyjnie, ale jest interesujący z racji tego, w jaki sposób powstał. Patrząc na budynek można bowiem dostrzec, że jest jakby złożony z klocków. I w pewnym sensie faktycznie tak jest, ponieważ to pierwszy w Kielcach budynek, który ze względu na technologię powstania można uznać za prefabrykowany. Co więcej, elementy z których powstał wykonano na jego zapleczu w takiej „plenerowej betoniarni” – mówi Krzysztof Myśliński. - Cały ten kwartał oglądany z góry, z lotu ptaka, prezentuje się zupełnie inaczej niż z perspektywy ulic. Wcale nie ma jednolitej zabudowy, między budynkami widać przestrzeń. To doskonały przykład z jakim rozmachem Kielce rozbudowywały się w okresie międzywojennym. A najbardziej spektakularnym tego przykładem są ogromne kamienice, jakie stanęły po południowej stronie ulicy Sienkiewicza na odcinku miedzy ulicami Paderewskiego i Żelazną. Były to naprawdę luksusowe budynki. W jednym z nich znajdowała się siedziba prywatnej wówczas kieleckiej elektrowni. Na paterze były biura, a na piętrach apartamenty dyrekcji – kończy opowieść Krzysztof Myśliński.
    続きを読む 一部表示
    8 分
  • Historia kieleckich ulic. Seminaryjska
    2026/04/03
    Księcia Józefa Poniatowskiego, Gwardii Ludowej, a obecnie Seminaryjska. Ulica, będąca jedną z ważniejszych historycznie arterii w centrum Kielc, kilka razy zmieniała nazwy. Na przestrzeni lat znacząco zmienił się również jej przebieg i wygląd.
    続きを読む 一部表示
    7 分
  • Historia kieleckich ulic. Nowy Świat, Targowa i Pocieszka
    2026/03/27
    Ulice Nowy Świat, Targowa i Pocieszka to obszar Kielc zwany przed laty Starowarszawskie Przedmieście. Początkowo ta część miasta była mało zurbanizowana, ale z czasem została gęsto zabudowana i była mocno przeludniona. Na północ od Alei IX Wieków Kielc, na wschód od ulicy Warszawskiej aż do doliny rzeki Silnica oraz do ulicy Pocieszka przez wiele lat dominowała wiejska zabudowa. Aż do przełomu XIX i XX wieku były to przedmieścia Kielc, które kończyły się w rejonie ulicy Pocieszka, gdzie była tzw. warszawska rogatka. Pod koniec XIX wieku między ulicami Pocieszka, Nowy Świat i Targową wytyczony został miejski plac handlowy, ponieważ zabroniony został handel zwierzętami na kieleckim Rynku. W czasie drugiej wojny światowej, w 1941 roku, niemieccy okupanci utworzyli w tej części Kielc getto, które obejmowało między innymi tereny przy ulicach Silnicznej, Koziej, Orlej, Nowy Świat, Dąbrowskiej, Szydłowskiej, Targowej, Pocieszka i Nowowiejskiej. Po wojnie, na początku lat 50. minionego wieku, ta część miasta zaczęła się powoli zmieniać. Zaczęto wyburzać stare, drewniane domy. Plan rozwoju tej części miasta wdrażano w życie przez kilka dekad. Z placu między ulicami Targową i Nowy Świat przestały odjeżdżać autobusy PKS, zlikwidowano też plac targowy. Następnie wybudowano nową arterię miejską, Aleję Dziewięciu Wieków Kielc, przy której wzniesiono budynek Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej (obecny urząd wojewódzki). - Zmiany w tej części Kielc miały również wpływ na układ komunikacyjny. Ulica Targowa, która była przedłużeniem ulicy Koziej, dziś kończy się przed Aleją Dziewięciu Wieków Kielc - mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. W latach 60. minionego wieku między ulicami Targową i Nowy Świat, a także nieopodal doliny Silnicy, wybudowano bloki mieszkalne, a u schyłku PRL wieżowiec przy ulicy Targowej. Z czasem z krajobrazu tzw. Starowarszawskiego Przedmieścia zaczęły znikać ostatnie drewniane domy, które przy ulicach Targowej i Nowy Świat zachowały się do końca XX wieku.
    続きを読む 一部表示
    9 分
  • Historia kieleckich ulic. Żeromskiego
    2026/03/20
    Ulica Stefana Żeromskiego honoruje wybitnego pisarza, który jest w istotny sposób związany z Kielcami. Ulica wiele razy zmieniała nazwy. Początkowo Wschodnia, później Czysta, następnie Bolesława Markowskiego, a po drugiej wojnie światowej Józefa Stalina.
    続きを読む 一部表示
    10 分
  • Historia kieleckich ulic. Kościuszki
    2026/03/13
    Wytyczona została około 1860 roku. Do 1917 roku była to ulica Tadeusza. Wówczas jej nazwę zmieniono na Tadeusza Kościuszki.
    続きを読む 一部表示
    8 分
  • Historia kieleckich ulic. Marszałkowska
    2026/03/06
    Marszałkowska, Toporowskiego i ponownie Marszałkowska. Historia sprawiła, że nazwa tej kieleckiej ulicy dwukrotnie się zmieniała.
    続きを読む 一部表示
    7 分